Maria Sławek - Dyskografia

Dyskografia

TIKTIN

Maria Sławek

Lutosławski Quartet

Tomasz Januchta

Po wyjątkowym wieczorze, jaki odbył się w Wielkiej Synagodze w Tykocinie jesienią 2023 roku, do słuchaczy trafia „TIKTIN” – album Marii Sławek, Lutosławski Quartet i Tomasza Januchty. Na płycie znajdziemy znakomite utwory Andrzeja Panufnika, Jana Sebastiana Bacha i Mieczysława Wajnberga. Kameralne wykonania dzieł wielkich kompozytorów, zarejestrowane na żywo w niezwykłej przestrzeni, nadają albumowi charakteru bliskiego spotkania artystów z publicznością. Album “TIKTIN” ukazał się 22 marca 2024 roku nakładem Orphée Classics we współpracy z Instytutem Mieczysława Wajnberga.

TIKTIN w języku jidysz oznacza Tykocin. W tym niewielkim, urokliwym miasteczku na pograniczu Mazowsza i Podlasia, znajduje się druga co do wielkości i jedna z najstarszych synagog w Polsce. To właśnie ten zabytek październikowego wieczoru rozbrzmiewał muzyką Wajnberga, Panufnika i Bacha – kompozytorów, których łączy więcej niż moglibyśmy przypuszczać.

Przed wybuchem II wojny światowej Panufnik i Wajnberg studiowali razem w Konserwatorium Warszawskim. To młody Mieczysław Wajnberg dokonał pierwszego wykonania „Tria fortepianowego” Andrzeja Panufnika. Wojna w znaczący sposób wpłynęła jednak na dalsze koleje życia obu kompozytorów – Wajnberg uciekł na wschód, do ZSRR, Panufnik wyemigrował na zachód, do Wielkiej Brytanii. Wspomnieniami o kraju wracali wielokrotnie w swojej twórczości.

Na albumie „TIKTIN” utworom kompozytorów-emigrantów towarzyszy dzieło Jana Sebastiana Bacha. Zarówno Panufnik, jak i Wajnberg, bardzo cenili jego twórczość, a „Ciacconę” można usłyszeć w operze „Pasażerka” –największym i najbardziej znanym dziele tego ostatniego.

“Wajnberg i Panufnik – o takiej płycie myślałam od dawna. Kiedy trafiłam do Tykocina wiedziałam, że to idealne miejsce, aby zabrzmiały w nim ich utwory skrzypcowe. Zresztą, Wielka Synagoga nie jest tylko miejscem, które przyjęło nas pod swój dach i w którym odbył się koncert – na albumie „TIKTIN” jest pełnoprawną wykonawczynią” – mówi Maria Sławek, skrzypaczka i pomysłodawczyni tego muzycznego projektu.

Za produkcję muzyczną odpowiada Tomasz Lida. Piękną oprawę graficzną albumu przygotował Maciej Grochot. Album “TIKTIN” ukazał się 22 marca 2024 roku nakładem Orphée Classics we współpracy z Instytutem Mieczysława Wajnberga.

Album dostępny jest w najpopularniejszych serwisach streamingowych oraz na CD.

Patronat honorowy: Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Muzeum Podlaskie w Białymstoku–Oddział w Tykocinie,Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu i Instytut Mieczysława Wajnberga. 
Partnerem płyty jest ZAIKS. Patronem medialnym albumu jest Dwójka Polskie Radio.

M. Wajnberg – Rapsodia na tematy mołdawskie

singiel z płyty TIKTIN, której premiera odbędzie się już 22.03.!

Maria Sławek – skrzypce

Lutosławski Quartet

Tomasz Januchta – kontrabas

https://li.sten.to/tiktin-rhapsody

Penderecki – Chamber works vol.III

Maria Sławek & Maciej Kułakowski (cello)

Penderecki – Duo concertante

http://en.dux.pl/penderecki-chamber-works-vol-iii-kulakowski.html

Maciej Zimka “Out of the circle”

Wytwórnia: Requiem Records – Opus Series

Rok wydania: 2021

WykonawcyMaciej Zimka – akordeon

Maria Sławek – skrzypce

Wiesław Ochwat – akordeon

Miłosz Mączyński – gitara

Piotr Lato – klarnet

Rejoice Maria Sławek/Marcin Zdunik (2019)

 Dwie osoby – tyle wystarczy do ciekawej i inspirującej rozmowy. Dwa instrumenty to też najmniejszy możliwy zespół – dialog między nimi jest z natury czymś intymnym i wyjątkowym. Szczególnie wyraźnie można to odczuć, grając na dwóch instrumentach smyczkowych, które – choć różnią się barwą – są ze sobą nierozerwalnie splecione. O nagraniu płyty w duecie myśleliśmy od dawna, od kilku lat gramy bowiem ze sobą w najróżniejszych formacjach kameralnych – od duetu po sekstet smyczkowy.(…) Wszystkie utwory zawarte na płycie łączy szczególna nić: każdy z kompozytorów, których utwory nagraliśmy, odwołuje się w pewien sposób do Johanna Sebastiana Bacha. W przypadku Eugène’a Ysayë’a jest to bezpośrednie, tematyczne nawiązanie do III Partity E-dur oraz polifoniczne prowadzenie głosów w częściach Malinconia i Dance des ombres. Ciaccona Krzysztofa Pendereckiego koresponduje z Bachem nie tylko poprzez formę, lecz także poprzez wyrażone w tytule nawiązanie do treści religijnych. Sofię Gubajdulinę łączy z lipskim kantorem otwarcie wyrażane całkowite oddanie Bogu („w pewnym sensie wszystkie moje utwory są muzyką religijną”, mówi kompozytorka w wywiadzie udzielonym Verze Lukomskiej), ukryte w dźwiękach treści mistyczne, fascynacje doskonałym, matematycznym ładem i proporcjami.

https://www.empik.com/rejoice-slawek-maria-zdunik-marcin,p1235674642,muzyka-p

Mieczysław Weinberg – Sonatas For Violin And Piano (2015)

Maria Sławek – skrzypce/ Piotr Różański – fortepian

Hołdowanie tradycji przy jednoczesnej fascynacji modernizmem – tak w ogromnym skrócie można opisać styl muzyczny Mieczysława Weinberga. Być może sztuka, która próbuje sprostać wymaganiom tych dwóch, wydawałoby się przeciwstawnych tradycji artystycznych, z góry skazana jest na niezrozumienie i krytykę. Przez wiele lat traktowano twórczość Weinberga jako coś wtórnego, anachronicznego. Od lat 60. aż do lat 90. XX wieku muzyka klasyczna przeżywała nieprawdopodobnie gwałtowne zmiany, które wiązały się z odkrywaniem możliwości elektroniki, eksperymentami sonorystycznymi, formalnymi czy pojawieniem się performance’u. Trudno dziwić się zatem, że muzyka Weinberga do tego świata zupełnie nie pasowała.

Schumann, Prokofiew – Maria Sławek, Piotr Różański (2012)

To pierwsza płyta duetu Maria Sławek (skrzypce) i Piotr Różański (fortepian). Znalazły się na niej dwie wspaniałe sonaty: Sonata na skrzypce i fortepian d-moll op. 121 (z 1851) Roberta Schumanna oraz I Sonata na skrzypce i fortepian f-moll op. 80 (z 1946) Sergiusza Prokofiewa. Dzieła te dzieli prawie 100 lat: Sonata Schumanna rodziła się w romantycznej gorączce uczuć, Sonata Prokofiewa powstawała w czasach zniewalania umysłów przez totalitarny reżim Stalina, w latach nasilającego się ataku władz radzieckich na kompozytora i zarzucania mu „hołdowania tendencjom formalistycznym”. Niezależnie jednak od różnych kontekstów społeczno-estetycznych, obie sonaty mają przynajmniej jedną ważną cechę wspólną: są zapisaną w dźwiękach autobiografią kompozytorów, stąd ich forma, mająca korzenie w klasycznym modelu gatunku, zależna jest przede wszystkim od intensywnego muzycznego wyrazu.

Skip to content